Język angielski, choć piękny i wszechstronny, może być nieco podstępny, jeśli chodzi o gramatykę.
Nawet osoby, które posługują się nim na co dzień, popełniają błędy. I nie ma w tym nic, czego powinniśmy się wstydzić. Ważne jednak aby uświadamiać sobie wszystkie słabe punkty i nad nimi pracować. To jest najlepsza droga do skutecznej nauki angielskiego.
Dzisiaj chciałabym przedstawić Ci pięć najczęstszych grzeszków gramatycznych, których warto unikać.
Częstym błędem jest mylenie czasów, szczególnie w przypadku czasów przeszłych i czasów warunkowych.
Na przykład, zamiast powiedzieć:
"If I will have time, I will call you", powinniśmy użyć "If I have time, I will call you", ponieważ "will" nie powinno być używane w pierwszej części zdania warunkowego.
Polacy mają też tendencję do nadużywania czasu Present Continuous. Dlaczego tak się dzieje? Wynika to zazwyczaj z automatycznego tłumaczenia zdania z języka polskiego na język angielski.
Czasowniki w języku polskim brzmią tak samo, gdy mówimy o czymś, co dzieje się w tym momencie, np. "Właśnie piszę tekst na bloga" i gdy mówimy o czymś, co dzieje się stale "W każdy poniedziałek piszę teksty na bloga".
Jak widzisz, w obu przypadkach używamy słowa "piszę". W języku angielskim użyjemy zupełnie innej formy czasownika "piszę". "Writing" oraz "write".
Innym powszechnym błędem jest mylenie zaimków osobowych, zwłaszcza w przypadku "I" i "me".
Na przykład, poprawnie powinniśmy powiedzieć "He gave it to me and John", a nie "He gave it to I and John".
Błędy tego rodzaju zdarzają się częściej u osób zaczynających swoją przygodę z nauka angielskiego. Ale osoby na wyższym poziomie także miewają z tym problemy, np. "This dog is my" zamiast "This dog is mine".
Można pomyśleć, że takie błędy to szczegóły i mimo ich popełniania rozmówca nas zrozumie. To prawda, ale jeśli Twoją ambicją jest mówić coraz lepiej, to na tych szczegółach powinnaś się skupiać.
Przyimki mogą sprawiać trudności nawet zaawansowanym użytkownikom języka angielskiego.
Na przykład, często można usłyszeć błąd typu "I am good in playing football", podczas gdy poprawnie powinniśmy użyć "I am good at playing football".
Oczywiście jest wiele zasad, które mówią nam, kiedy należy użyć danego przyimka. Ale ich ilość oraz mnogość wyjątków potrafią skutecznie zniechęcić nas do ćwiczenia tej umiejętności.
A najlepszym sposobem na naukę, jest w tym wypadku ćwiczenie, ćwiczenie i jeszcze raz ćwiczenie.
Czasowniki modalne, takie jak "can", "could", "may", mogą być problematyczne, zwłaszcza gdy chodzi o ich użycie w zdaniach twierdzących, przeczących i pytających.
Na przykład, poprawnym zdaniem będzie "She can speak Spanish", a nie "She can speaks Spanish". Dlaczego tak jest? Bo po czasownikach modalnych występuje bezokolicznik. Gdyby w tym zdaniu nie było "can", mogłybyśmy powiedzieć: "She speaks Spanish".
Wreszcie, błędy w konstrukcji zdań, czyli prawidłowej kolejności poszczególnych części zdania.
Należy zwracać uwagę na kolejność słów oraz poprawne użycie struktur gramatycznych.
Na przykład, zamiast powiedzieć "call to me", czyli zadzwoń do mnie, powiedz "call me". Tłumaczenie dosłownie z polskiego na angielski może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Praca nad tymi błędami to rozwój językowy. Jeśli zależy Ci na wskoczeniu na wyższy poziom, to właśnie one, powinny stanowić dla Ciebie bazę do nauki.
Pamiętaj jednak, że popełnianie błędów jest naturalne i samo w sobie, nie jest niczym złym. Jednak praca nad ich eliminacją może sprawić, że Twoje komunikaty będą bardziej klarowne i profesjonalne. W konsekwencji będziesz czuła się dużo pewniej podczas mówienia po angielsku. To właśnie lęk przed popełnianiem błędów jest jedną z najczęstszych, jeśli nie główną przyczyną bariery językowej.
Jest to rozbudowany kurs na platformie językowej. Znajdziesz tam kilka godzin nagranych lekcji wideo, gotowe zestawy ćwiczeń oraz fiszek, które pomogą Ci utrwalić wiedzę.